W Tybecie znaleziono najstarsze odciski dziecięcych dłoni i stóp. Kiedy powstały?

Skamieniałe odciski stóp i dłoni, które przed tysiącami lat pozostawiły dzieci z gatunku naszych przodków, odkryto na terenie Wyżyny Tybetańskiej. To nie tylko najwcześniejszy dowód na życie praludzi w tym miejscu, lecz także najstarszy przykład sztuki naskalnej.
W Tybecie znaleziono najstarsze odciski dziecięcych dłoni i stóp. Kiedy powstały?

Odciśnięte w skale lub obrysowywane na ścianach jaskiń kształty dłoni są powszechnie spotykane w miejscach zamieszkiwanych niegdyś przez https://www.focus.pl/artykul/slady-stop-sprzed-120-000-lat-odkryto-w-arabii-saudyjskiej-nad-brzegiem-starozytnego-jeziora – pierwotnych przodków współczesnych ludzi. W https://www.focus.pl/artykul/nowe-prawdopodobnie-najstarsze-malowidlo-naskalne-przedstawia-swinie lub w El Castillo w Hiszpanii znaleziono wiele doskonałych przykładów tego typu malowideł, które uważa się za najstarszy przykład sztuki naskalnej.

Zdetronizować je może odkrycie, jakiego dokonano w regionie Quesang na Wyżynie Tybetańskiej, aczkolwiek nie w jaskini, lecz na odkrytej skale. Pięć śladów dłoni i pięć śladów stóp doskonale zachowało się w trawertynie z gorącego źródła. Trawertyn to wapień słodkowodny, który osadzał się warstwami. Pierwotnie miękki, z czasem stwardniał, zachowując pamiątkę po dawnych mieszkańcach tych terenów.

Datowanie metodą radiometryczną (opartą na rozpadzie promieniotwórczym izotopów uranu w skale) oraz analiza geologiczna ujawniły, że wapień pochodzi z okresu od około 169 tys. do 226 tys. lat p.n.e. To sprawia, że znalezione odciski można byłoby uznać za najwcześniejszy znany przykład sztuki naskalnej – tylko, czy nie zostawiono ich przypadkowo?

Odciski zostawiła dwójka dzieci

Badanie skamieniałych śladów wskazuje, że pozostawiła je dwójka dzieci. Dziecko, które odcisnęło w wapieniu swoje stopy, miało prawdopodobnie około siedmiu lat. Drugie, które wykonało odciski dłoni, było około pięć lat starsze. Szacunki opierają się na pomiarach wielkości śladów i porównaniu ich z tempem wzrostu współczesnych dzieci.

Autorzy badania twierdzą, że ułożenie odcisków świadczy, że pozostawiono je celowo, a nie przypadkowo podczas zwykłych codziennych aktywności i zabaw. To pozwala uznać, że ślady stanowią najwcześniejszy przykład https://www.focus.pl/artykul/nowe-prawdopodobnie-najstarsze-malowidlo-naskalne-przedstawia-swinie.

Model pokazujący ułożenie skamieniałych odcisków z Quesang (fot. The Conversation)

Badacze dodają, że ich odkrycie wzbogaca teorię mówiącą, że jednymi z pierwszych artystów w historii ludzkości były właśnie dzieci. To ich zabawom zawdzięczamy wiele ze znajdowanych na całym świecie śladów. Być może dorośli nie mieli czasu ani nie widzieli korzyści w tak „niepraktycznych” aktywnościach.

Najstarszy ślad człowieka w Tybecie

Odkrycie opisane w „Science Bulletin” to jednocześnie najstarszy ślad obecności homininów na tym terenie. Datowanie odcisków wskazuje, że nasi przodkowie żyli w Quesang nawet ponad 200 tys. lat temu – w okresie środkowego plejstocenu, kiedy na Ziemi trwała https://www.focus.pl/artykul/swiat-w-okowach-lodu.

To tym bardziej zaskakujące, że miejsce odnalezienia śladów znajduje się na wysokości ponad 4200 m n.p.m. i nawet w okresie międzylodowcowym mieszkańcom musiało doskwierać zimno.

Badaczom nie udało się znaleźć odpowiedzi na pytanie, jak w tych surowych warunkach radzili sobie mieszkający tu praludzie ani do jakiego gatunku należeli. „Czy dzieci [które zostawiły odciski] były członkami naszego własnego gatunku, Homo sapiens, czy też przedstawicielami innego wymarłego, archaicznego gatunku ludzkiego? Nie ma nic, co mogłoby odpowiedzieć na to pytanie” – przyznają autorzy.

Biorąc pod uwagę, że wcześniejsze wykopaliska prowadzone na wyżynie ujawniły obecność szczątków https://www.focus.pl/artykul/spojrz-w-oczy-denisowianina-to-nasz-dawno-zaginiony-krewny-190920043129, naukowcy sugerują, że mieszkańcy Quesang mogli należeć właśnie do tego gatunku. Dopóki jednak nie uda się potwierdzić tej tezy, np. znajdując kości, pozostają nam tylko przypuszczenia.

 

Źródło: The Conversation, Science Bulletin.