Rewolucyjna technologia i siła ognia. Oto najnowszy okręt podwodny Marynarki Wojennej USA

Poznaliśmy najnowsze plany Marynarki Wojennej USA, które to obejmują wprowadzenie do służby okrętu podwodnego USS Iowa (SSN-797), co ma nastąpić już wkrótce.
Rewolucyjna technologia i siła ognia. Oto najnowszy okręt podwodny Marynarki Wojennej USA

USS Iowa zmierza na służbę. Nowa era wojny morskiej właśnie się zaczyna

Był pancernik (BB-4) w 1897 roku i był też okręt liniowy w 1943 roku (BB-61), ale na tym historia nazwy USS Iowa się nie zakończy. Wiemy, że Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych planuje wcielić do służby swój najnowszy okręt podwodny już 5 kwietnia 2025 roku w Groton, Connecticut. USS Iowa to okręt typu Virginia Block IV, który sam w sobie jest wyrazem konsekwentnego rozwoju amerykańskich sił podwodnych. Jego wyporność wynosi około 7800 ton, długości sięga 115 metrów, a szerokość dobija do 10,4 metra, podczas gdy w ruch wprawia go reaktor jądrowy S9G, który akurat zapewnia mu praktycznie nieograniczony zasięg i ponad 30-letni okres eksploatacji. Pędnik wodnoodrzutowy pozwala z kolei USS Iowa osiągać prędkości powyżej około 46 km/h przy jednoczesnym zachowaniu niskiej sygnatury akustycznej.

Czytaj też: Nie było innego wyjścia. Potężne niszczyciele USA dostaną zupełnie nową broń

Na uzbrojenie tego okrętu podwodnego składają się cztery wyrzutnie torped kalibru 533 mm, które to są zdolne do wystrzeliwania torped Mk-48 Advanced Capability oraz dwa pionowe moduły startowe Virginia Payload Tubes (VPT), z czego każdy mieści w sobie sześć pocisków manewrujących Tomahawk o zasięgu 1600 km w najbardziej zaawansowanej wersji. USS Iowa został też wyposażony w nowoczesne maszty fotoniczne z kamerami o wysokiej rozdzielczości, czujnikami podczerwieni oraz dalmierzami laserowymi, które zapewniają załodze lepszą świadomość sytuacyjną, zastępując tradycyjne peryskopy. Co ciekawe, okręt ten przystosowano również specjalnie do odpowiedniej obsługi załogi (15 oficerów i 117 marynarzy) złożonej zarówno z mężczyzn, jak i kobiet, co ma przejaw w przestrzeniach mieszkalnych i sanitarnych. Wszystko po to, aby utworzyć bardziej inkluzywne środowisko.

Samo wprowadzenie USS Iowa do służby podkreśla zaangażowanie USA w utrzymanie dominacji pod powierzchnią mórz. Zwłaszcza że okręty typu Virginia są projektowane do różnorodnych misji, bo walki z okrętami podwodnymi, zbierania informacji wywiadowczych i precyzyjnych uderzeń. Ich zdolność do działania w ukryciu na wodach przeciwnika stanowi istotną przewagę strategiczną, choć swoje kosztują, a to akurat rodzi naturalnie pytania o priorytety budżetowe oraz równowagę między tradycyjnymi okrętami a rozwijającymi się technologiami bezzałogowymi.

Czytaj też: Nie powstrzymały ich nawet sankcje. Rosyjskie niebo znów pełne nowych myśliwców

Planowane na 5 kwietnia wprowadzenie na służbę USS Iowa to połączenie tradycji i nowoczesności, bo zarówno hołd dla historii, jak i krok w przyszłość. Ten zaawansowany technologicznie okręt ma odegrać kluczową rolę w operacjach morskich Stanów Zjednoczonych, wspierając bezpieczeństwo i projekcję siły w coraz bardziej złożonym środowisku międzynarodowym.