To o tyle niesamowite, że przytoczony pierwiastek raczej nie kojarzy się z właściwościami nadprzewodzącymi. Takie zjawisko jest natomiast pożądane przez fizyków, ponieważ zapewnia szereg praktycznych zastosowań. A w zasadzie będzie zapewniało, kiedy już uda się generować nadprzewodnictwo w wyższych od dotychczasowych temperaturach. Jak na razie inżynierowie są zmuszeni do działania przy wartościach bliskich zera absolutnego, czyli najniższej temperatury występującej w całym wszechświecie.
Czytaj też: Najmocniejsze światło świata powstaje w Chinach. Przebije nawet jasność Słońca
Mówimy o powszechnym pierwiastku – łatwo dostępnym zarówno na Ziemi, jak i we wszechświecie. Cechuje się on przy tym wysoką reaktywnością chemiczną i imponującą lekkością, ponieważ jest lżejszy nawet od aluminium. Słynie przy tym z wysokiej przewodności elektrycznej, choć nigdy nie był szerzej rozpatrywany pod kątem nadprzewodnictwa.
Tego typu materiały, tj. zdolne do wchodzenia w stan nadprzewodzący, cieszą się ogromnym zainteresowaniem ze względu na możliwość wykorzystania na potrzeby przesyłania energii, obrazowania medycznego czy projektowania komputerów kwantowych. Mogą bowiem transportować energię z zerową rezystancją, co oznacza brak jakiegokolwiek oporu. O najnowszych ustaleniach w sprawie magnezu jako potencjalnego nadprzewodnika stojący za nimi naukowcy piszą w Condensed Matter.
Ostatnie eksperymenty pokazały, że magnez bliskie dwuwymiarowej formy może być stosowany jako nadprzewodnik. To istotna wiadomość, ponieważ oznacza możliwość chłodzenia z wykorzystaniem taniego ciekłego helu
Już wcześniej fizycy wiedzieli, że niektóre materiały zaczynają wykazywać właściwości nadprzewodzące, gdy zostaną z nich utworzone odpowiednio cienkie warstwy. Mówimy o wartościach rzędu pół nanometra. Jeden nanometr to jedna miliardowa metra, a niedawno badacze wykazali, iż przy grubości poniżej jednego nanometra magnez może stawać się nadprzewodnikiem.
Co istotne, już przy 10 stopniach Celsjusza powyżej zera absolutnego można osiągnąć stan nadprzewodzący w magnezie. To bardzo ważny aspekt, ponieważ oznacza możliwość chłodzenia z wykorzystaniem taniego i łatwo dostępnego ciekłego helu. Wybierając go zamiast pozostałych, droższych alternatyw, można będzie zredukować ostateczne koszt zapoczątkowania i utrzymania nadprzewodnictwa.
Czytaj też: Nowe narzędzie ujawnia tajemnice Ziemi. Geolodzy są o krok od wyjaśnienia przyczyn “wielkiej niezgodności”
Magnez wydaje się na obecną chwilę jedną z najlepszych – a być może nawet najlepszą – alternatywą dla aluminium. W przypadku tego ostatniego temperatura krytyczna jest wyraźnie niższe, przez co rosną koszty chłodzenia. Magnez może być chłodzony ciekłym helem, co zapewnia wyraźną przewagę – przynajmniej z punktu widzenia ekonomii. Oczywiście do nadprzewodnictwa w temperaturze pokojowej jeszcze bardzo długa droga, lecz nie od razu Rzym zbudowano. Szczególnie, że potencjał drzemiący w tej technologii jest ogromny.