85% wydajności w godzinę. Tak powstaje ekologiczne paliwo nowej generacji

Nawet jeśli inżynierom udaje się odnosić sukcesy w zakresie produkcji ekologicznych paliw na bazie substancji uznawanych za odpady, to zwykle tego typu inicjatywy zmagają się z ograniczeniami. Problematyczne okazują się na przykład koszty takich działań lub czas potrzebny na ich realizację. Jak twierdzą autorzy pewnej innowacji – będący przedstawicielami Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Cruz – udało im się uporać z co najmniej jednym z tych aspektów.
85% wydajności w godzinę. Tak powstaje ekologiczne paliwo nowej generacji

Szczegóły swoich dokonań opisali na łamach Energy & Fuels. W artykule piszą o mniej niż 60 minutach potrzebnych na przeprowadzenie reakcji, w ramach której uzyskują biopaliwo z oleju odpadowego. Kolejnym sukcesem amerykańskich naukowców jest też to, że cała reakcja wymaga temperatury zdecydowanie poniżej 100 stopni Celsjusza. Powinno to mieć przełożenie na ograniczone koszty jej kontrolowania.

Czytaj też: Historyczna obserwacja zachowania elektronów wykazuje coś niebywałego na temat grafenu

Zużyty olej roślinny przekształcany w biodiesel w ciągu niecałej godziny brzmi naprawdę intrygująco. Zanim członkowie zespołu badawczego osiągnęli wyznaczony cel, wykorzystali czterometoksyboran sodu wykorzystywany często na potrzeby wytwarzania składnika aktywnego, który reaguje z olejem. Tym sposobem można wytworzyć biodiesel, ponieważ wspomniany składnik napędza oddzielanie biopaliwa od produktów ubocznych.

Ekologiczne paliwo powstałe na bazie zużytego oleju może być wytwarzane w mniej niż godzinę i to w temperaturach zaczynających się od 40 stopni Celsjusza

Cała reakcja trwa krócej niż godzinę i wymaga temperatur na poziomie 40 stopni Celsjusza. Oszczędność czasu i energii niemal na pewno przekłada się na obniżenie kosztów prowadzenia całego przedsięwzięcia. Na tym korzyści się rzekomo nie kończą, ponieważ sami zainteresowani dodają coś jeszcze: uzyskany produkt uboczny nadaje się do wykorzystania na potrzeby regeneracji najdroższego składnika wykorzystywanego w całym procesie. 

Czytaj też: Inżynieryjny majstersztyk Tesli. Tak zwiększyli zasięg bez zmian w baterii

W toku prowadzonych testów autorzy badań wykazali, że z udziałem powszechni dostępnego oleju odpadowego z dużej sieci fast-foodów – a także oleju sojowego, kukurydzianego, oliwy z oliwek i tłuszczu zwierzęcego – osiągnęli średnią wydajność przekształcania na poziomie 85%. Taki wynik dotyczył reakcji prowadzonych w temperaturze 80 stopni celsjusza przez godzinę. Pozyskiwany biodiesel może być wykorzystywany na szereg różnych sposobów i z pewnością takowych nie zabraknie.