Odświeżony wygląd iCloud
Duże zmiany zaszły w warstwie wizualnej usługi. Pojawił się tryb ciemny strony, a wygląd domyślny dostosowany jest do wersji, jaką mamy włączoną na telefonie. Zupełnie niezależnie można także zmienić tło strony domowej na jeden z 6 wariantów kolorystycznych
Odświeżony wizualnie został także kalendarz, który stał się czytelniejszy i wygodniejszy w użyciu – a poza tym otrzymał także obsługę kalendarza muzułmańskiego.
W widoku iCloud Drive nie nastąpiły większe zmiany, choć pojawiła się osobna, przydatna zakładka, dająca szybki dostęp do plików udostępnianych przez inne osoby. Więcej zmian nastąpiło w galeri zdjęć, która otrzymała usprawnioną nawigację z możliwością szybkiego skoku do określonego roku czy miesiąca, możliwość modyfikacji daty i danych o lokalizacji oraz możliwość wyświetlenia albumu jako kafelka na stronie głównej.
Zmiany nastąpiły też w Notatkach – ważne notatki można przypiąć na górze listy, by ułatwić do nich dostęp, a przy większej liczbie przypiętych można dostosować widoczność za pomocą klawisza kliknięcia z klawiszem Ctrl na Macu lub PPM na pozostałych systemach. W podobny sposób miżna zdecydować o wyświetlaniu zmianie lub wyświetlaniu przypiętych notatek prost z kafelka na stronie głównej iCloud.
Wprowadzona została także możliwość tworzenia nowych list w aplikacji Przypomnienia z poziomu przeglądarki.
Przeglądarkowa wersja iCloud nie jest zbyt popularną usługą, ale bywa niezastąpiona, jeśli korzysta się z iPhone’a lub iPada, mając komputer z systemem Windows. Daje także możliwość dostania się na obcej maszynie do swoich danych bez konieczności kombinowania z przesyłaniem ich ze smartfonu. Każdy krok mający zatem wersję przeglądarkową unowocześnić należy docenić. Gdybyż tylko jeszcze przeglądarkowe Apple Music zyskało dostęp do dźwięku przestrzennego i lossless, a AppleTV+ zdolność do odtwarzania filmów w jakości wyższej, niż 720p…