To zjawisko zdradza Twoje sekrety. Czy przejęzyczenie freudowskie naprawdę wyprzedza głowę?
Słyszeliście kiedyś o takim zjawisku jak przejęzyczenie freudowskie? To zwykle niby nic wielkiego. Jedno słowo za dużo, jedno imię nie to, jedna końcówka, która wybrzmiała nie tak jak chcieliśmy. A jednak nagle robi się cicho, ktoś unosi brew, ktoś parska śmiechem, a my czujemy, że nasz własny język właśnie zrobił mniejsze lub większe faux pas. […]




























































